Prawda o Scala dei Turchi
Każde zdjęcie Scala dei Turchi, jakie widziałem przed wizytą, pokazywało to samo: olśniewająco białe stopnie skalne na tle błękitnej wody, zwykle z jedną lub dwiema sylwetkami dla skali, zawsze poza tym puste. Przyjechałem o piątej po południu, teoretycznie dobrej porze na światło, i znalazłem coś znacznie bardziej zatłoczonego i znacznie bardziej ogrodzonego, niż przygotowało mnie na to którekolwiek z tych zdjęć.
Czym naprawdę jest ta skała
Scala dei Turchi to formacja klifowa z wapienia i marglu w pobliżu Realmonte, niedaleko Agrigento, której nazwa („Schody Turków”) nawiązuje do historycznych najazdów statków saraceńskich i osmańskich, które wykorzystywały schodkowy kształt formacji jako naturalny punkt lądowania. Biały kolor pochodzi ze składu margla, a „stopnie” to naprawdę naturalny wzór erozji, a nie cokolwiek wyrzeźbionego czy zbudowanego. Zarezerwuj wycieczkę do Scala dei Turchi, jeśli wolisz mieć zapewniony transport i kontekst, zamiast samodzielnie zmagać się z ograniczonym parkingiem tego miejsca.
Dlaczego części są teraz ogrodzone
Skała jest miękka, naprawdę krucha, a dekady odwiedzających wspinających się, siadających na powierzchni, a w niektórych udokumentowanych przypadkach wyrzynających w niej napisy lub w inny sposób ją uszkadzających, spowodowały widoczną erozję i wandalizm na małą skalę, z którymi lokalne władze próbowały sobie poradzić za pomocą barierek i stref o ograniczonym dostępie na górnych, bardziej stromych odcinkach. Niektóre klasyczne punkty widokowe do zdjęć sprzed kilku lat są dziś za ogrodzeniem lub oznaczone jako niedostępne, a wspinaczka na niektóre odcinki wiąże się z mandatem, jeśli zostaniesz przyłapany, co zaskoczyło kilkoro odwiedzających w mojej okolicy, którzy wyraźnie nie przeczytali niczego o aktualnych zasadach dostępu.
Tłum, którego nie pokazuje żadne zdjęcie
Zachód słońca, który każdy przewodnik (w tym te na tej stronie) poleca jako najlepsze światło, to też pora, gdy miejsce jest najbardziej zatłoczone – dziesiątki odwiedzających skupionych wzdłuż dostępnych dolnych odcinków, telefony w gotowości, czekających na to samo ujęcie. Zrobienie pustego zdjęcia, takiego jak te, które przyciągnęły mnie tu na początku, wymagałoby albo nadzwyczajnego szczęścia, albo znacznie wcześniejszej lub późniejszej wizyty niż rada o „złotej godzinie” podawana przez większość źródeł. Nie zrobiłem tego pustego ujęcia, i większość odwiedzających przybywających o zalecanej porze też go nie zrobi.
Co naprawdę można, a czego nie można zrobić
Dolne, płaskie odcinki formacji pozostają dostępne i można po nich chodzić, choć nawet tutaj powierzchnia jest nierówna i może być śliska, gdy jest mokra – odpowiednie obuwie ma większe znaczenie, niż sugerują zdjęcia, ponieważ wielu odwiedzających przyjeżdża w sandałach nieodpowiednich na naturalną skałę. Bardziej strome górne „stopnie”, te, które dają najbardziej dramatyczne zdjęcia, są coraz częściej ogrodzone lub patrolowane, a przechodzenie przez barierę dla lepszego kadru grozi zarówno mandatem, jak i, po prostu, przyczynianiem się do tej samej erozji, przed którą bariery mają chronić.
Rzeczywistość parkingu i dostępu
Parking w pobliżu tego miejsca jest ograniczony i szybko się zapełnia w sezonie, z dziesięcio-piętnastominutowym spacerem z najbliższych parkingów do samego klifu – wlicz to w budżet czasowy, zamiast zakładać, że da się podjechać tuż obok. Kilka nieoficjalnych „parkingów” wzdłuż drogi dojazdowej pobiera nieformalne opłaty za miejsca na prywatnej ziemi; niekoniecznie jest to oszustwo, ale warto wiedzieć, że oficjalne parkingi istnieją jako alternatywa, jeśli wolisz nie płacić nieznajomemu machającemu, byś wjechał na pole.
Czy warto tam jechać, szczerze mówiąc?
Tak, ale z dostosowanymi oczekiwaniami. Formacja skalna jest naprawdę uderzająca na żywo, kontrast bieli z błękitem jest prawdziwy, a nie sztuczką fotograficzną, a stanie nawet na dostępnych dolnych odcinkach daje uzasadnione poczucie tego, dlaczego to miejsce ma taką reputację. Co nie jest dokładne, to sugerowana obietnica pustej, nienaruszonej sceny gotowej na Instagrama o złotej godzinie – taka wersja wymaga albo terminu poza szczytem, znacznie odbiegającego od zachodu słońca, albo prawdziwego szczęścia, albo starannego kadrowania, którego większość zdjęć odwiedzających po prostu nie ujawnia.
Nasz przewodnik po Scala dei Turchi oraz Scala dei Turchi: co można, a czego nie można robić opisują aktualne zasady dostępu bardziej praktycznie, niż potrafię ja na podstawie jednej wizyty, i warto to sprawdzić przed wyjazdem, ponieważ ograniczenia zmieniały się więcej niż raz w ostatnich latach.
Co zrobiłbym inaczej
Następnym razem poszedłbym wczesnym rankiem zamiast na zachód słońca, akceptując płaskie światło w zamian za realną szansę na spokojniejszą wersję tego miejsca, którą obiecują zdjęcia wszystkich. Zrezygnowałbym też całkowicie z prób dotarcia do jakiejkolwiek ogrodzonej sekcji – nie tylko z powodu ryzyka mandatu, ale dlatego, że obserwowanie, jak szybko dostępne obszary już wykazują zużycie, uzasadniało trzymanie się z dala od stref ograniczonych bardziej przekonująco niż jakikolwiek znak. Najlepsze plaże Sycylii, region po regionie warto przeczytać, jeśli Scala dei Turchi to część szerszego, nadmorskiego odcinka twojej podróży w pobliżu Agrigento.
Wycieczki na plaże i wybrzeże na GetYourGuide
Zweryfikowane wycieczki GetYourGuide z bezpośrednimi linkami. Rezerwując przez te linki, otrzymujemy małą prowizję bez kosztów dla ciebie.
Zdjęcie: nasze własne zdjęcie miejsca, nie zdjęcie produktowe operatora.


