Sycylijskie wino poza Marsalą
Food

Sycylijskie wino poza Marsalą

Przed tą podróżą „sycylijskie wino” oznaczało dla mnie jedno: Marsalę, słodkie wino wzmacniane, które kojarzyłem głównie z tiramisu i okazjonalnym przepisem kulinarnym, rzadko z samodzielnym piciem. Tydzień degustacji w trzech różnych regionach dość gruntownie skorygował to założenie, a wyszedłem z tego lekko zawstydzony tym, jak całkowicie jedno kojarzenie z winem do gotowania zastąpiło mi w głowie całą, naprawdę zróżnicowaną wyspę produkującą wino.

Marsala, na początek, i dlaczego stereotyp nie jest całkowicie nietrafny

Oddam stereotypowi to, co mu się należy, zanim go rozmontuję: sporo komercyjnie dostępnej Marsali naprawdę jest tanim, słodkim produktem klasy kulinarnej, i ta wersja zasługuje na swoją reputację raczej jako składnik niż wino do delektowania się.

Zwiedzanie piwnic winiarni Florio z degustacją wina w samej Marsali pokazało mi drugi kraniec spektrum – wytrawne, złożone, leżakowane w beczkach wersje (oznaczone jako vergine lub riserva), które przypominają supermarketową Marsalę do gotowania mniej więcej tak samo, jak porządne stare sherry przypomina tanie sherry kremowe. Nasz przewodnik po winie Marsala rozkłada system klasyfikacji, jeśli chcesz mądrze kupować lepsze wersje.

Etna Rosso: wino, które wciąż porównuje się do Burgundii

Porównanie, które wracało wielokrotnie, od więcej niż jednego producenta niezależnie, to Etna Rosso do burgundzkiego Pinot Noir – blady kolor, wysoka kwasowość, charakter czerwonych owoców i minerałów, który wyraźnie zmienia się w zależności od konkretnej contrada (nazwanej parceli winnicy) i wysokości, na której rośnie winorośl.

Zarezerwuj wycieczkę winiarską na Etnie z doświadczeniem kulinarnym, jeśli chcesz sam spróbować tego zakresu, zamiast wierzyć na słowo obcemu – ja podchodziłem sceptycznie do porównania z Burgundią jako marketingowego skrótu myślowego, a wyszedłem, uznając je za bardziej zasłużone, niż się spodziewałem, przynajmniej u lepszych producentów. Podróż drogą winną Etny opisuje cały dzień spędzony konkretnie w tym regionie.

Nero d’Avola: prawdziwie najbardziej znane czerwone wino Sycylii i dlaczego jest niekonsekwentne

Nero d’Avola to szczep najczęściej pojawiający się na eksportowej półce z etykietą po prostu „sycylijskie czerwone”, a zakres jakości, z jakim się spotkałem, był naprawdę szeroki – od cienkich, przeekstrahowanych, masowych butelek smakujących jak ogólne, owocowe czerwone wino znikąd konkretnego, po poważne, ustrukturyzowane przykłady od producentów traktujących ten szczep z taką samą troską, jaką producenci z Etny stosują wobec Nerello Mascalese.

Lekcja nie dotyczyła tu tyle samego szczepu, co szerszego problemu z reputacją sycylijskiego wina: fala taniego, nijakiego Nero d’Avola, eksportowana przez lata, ukształtowała oczekiwania wielu konsumentów wobec sycylijskiego czerwonego wina w ogóle, w sposób, który lepsi producenci wyspy wciąż starają się odwrócić.

Grillo i Catarratto: białe wina, o których nikt nie wspomina

Białe szczepy Sycylii otrzymują jeszcze mniej międzynarodowej uwagi niż jej czerwone, a Grillo i Catarratto były dla mnie oba właściwie zupełnie nieznane przed tą podróżą. Grillo, tradycyjnie używane do produkcji Marsali, ale coraz częściej butelkowane samodzielnie jako wytrawne białe wino, ma pełniejsze ciało i bardziej cytrusowo-ziołowy charakter, niż się spodziewałem po szczepie, który kojarzyłem wyłącznie z produkcją wina wzmacnianego. Catarratto, częściej kupażowane, pojawiło się w kilku jednoszczepowych butelkach, które były świeże i przyjazne przy jedzeniu, bez większej złożoności – przyjemne, nieskomplikowane wino, a nie coś wymagającego poważnej uwagi, co samo w sobie jest legalną kategorią.

Dlaczego reputacja sycylijskiego wina odstaje od jego faktycznej jakości

Częścią tego, co wyniosłem z tej podróży, jest konkretna teoria, podana przez więcej niż jednego producenta, dlaczego sycylijskie wino wciąż nosi masową, tanią i wesołą reputację na arenie międzynarodowej, mimo prawdziwej renesansu jakości w ciągu ostatnich dwóch dekad: przez długi czas przemysł winiarski wyspy był zbudowany wokół produkcji masowej, niskokosztowej, przeznaczonej do kupażowania gdzie indziej we Włoszech i Europie, a nie wokół butelkowania z majątku i marki nastawionej na jakość.

Lepsi producenci, robiący teraz naprawdę poważne wino, walczą z dekadami tej reputacji, a rynki międzynarodowe powoli aktualizują swoje założenia. Nasz przewodnik sycylijskie wino wyjaśnione według szczepu i regionu zagłębia się w tę historię i obecną strukturę DOC/DOCG bardziej, niż nauczył mnie sam tydzień degustacji.

Co faktycznie polecałbym kupić

Jeśli możesz przywieźć tylko trzy butelki, sugerowałbym jedną wytrawną Marsalę vergine, by bezpośrednio zakwestionować założenie o słodkim winie do gotowania, jedno Etna Rosso z konkretnej nazwanej contrada, a nie ogólny kupaż, i jedno Grillo, by objąć białe wina, o których większość odwiedzających nawet nie pomyśli, żeby ich spróbować. Żadnego z nich nie trudno znaleźć w renomowanym sklepie z winem w Palermo czy Katanii, i żadne nie wymaga tego rodzaju specjalistycznych poszukiwań, jakich wciąż wymagają niektóre z bardziej niszowych, rodzimych sycylijskich szczepów.

Jedna rzecz, którą powiedziałbym komuś przed pierwszą sycylijską podróżą winiarską

Nie pozwól, by reputacja Marsali, zasłużona czy nie, zastąpiła całą historię wina tej wyspy w taki sposób, w jaki nieświadomie robiłem to ja przed tą podróżą. Jeden tydzień przemieszczania się między trzema regionami – tradycją wzmacnianego wina zachodniego wybrzeża, wulkanicznymi czerwonymi i białymi winami Etny oraz szerszym krajobrazem Nero d’Avola i Grillo pomiędzy nimi – pokazał mi wyspę produkującą wino o znacznie większym zakresie i, w swoim lepszym wydaniu, znacznie większej powadze, niż sugerował kiedykolwiek jeden stereotyp wina do gotowania. Tydzień sycylijskiej kuchni i wina opisuje trasę obejmującą większość tego samego terenu, jeśli chcesz zobaczyć to na własne oczy.

Wycieczki kulinarne i winiarskie na GetYourGuide

Zweryfikowane wycieczki GetYourGuide z bezpośrednimi linkami. Rezerwując przez te linki, otrzymujemy małą prowizję bez kosztów dla ciebie.

Zdjęcie: nasze własne zdjęcie miejsca, nie zdjęcie produktowe operatora.